KLAMKA.CZEST.PL

Forum dyskusyjne
It is currently September 6, 2010, 1:32 am

All times are UTC





Post new topic Reply to topic  [ 8 posts ] 
Author Message
 Post subject: DZIENNIKARZ:
PostPosted: 1997-02-02 00:00:00
Online
Registered User

Joined: 1997-02-02 00:00:00
Material A. Gorbiela na  WWW dziennikarz zaczyna sie w ten sposob:
"Od 11 stycznia tak e dziennikarze mogà wymieniaç si´  doEwiadczeniem
poprzez sieç Internet."
Niestety nie ma tam informacji o roku, w ktorym lista powstala. Czy mozna
to poprawic?
A. Salski






Top
 Profile
 
 Post subject: DZIENNIKARZ:
PostPosted: 1997-02-02 00:00:00
Online
Registered User

Joined: 1997-02-02 00:00:00
> Material A. Gorbiela na  WWW dziennikarz zaczyna sie w ten sposob:
> "Od 11 stycznia tak e dziennikarze mog` wymieniag si4  doJwiadczeniem
> poprzez sieg Internet."
> Niestety nie ma tam informacji o roku, w ktorym lista powstala. Czy mozna
> to poprawic?
> A. Salski

Oczywiscie musimy wstawic dane: lista powstala w  1995 r.
Minely wlasnie 2 lata od jej powstania. Idea zostala przedstawiona na liscie
Politechniki Warszawskiej - Plotki, 6 stycznia 1995 r.
Podjal ja Grzegorz Wojcik z Instytutu Automatyki Politechniki Warszawskiej w
dzien albo 2 potem.
Czy uwazaja Panstwo ze nalezaloby umiescic tam takze deklaracje dot.
Dziennikarza?
Andrzej Salski wspomnial o tekcie Andrzeja Gorbiela pt. "Cyberpismacy".
Od samego poczatku kiedy myslalam o www Dziennikarza tuz po smierci naszego
Kolegi, mialam na mysli rowniez zamieszczenie na witrynie naszej grupy
calosci tworczosci Andrzeja.  Mysle ze wielu z nas ktorzy czy to
osobiscie, czy to tylko na podstawie tego co pisal, znali Andrzeja, nie
moze zrozumiec tej szczegolnie niesprawiedliwej smierci.
Mysle ze wszyscy Panstwo zgodza sie na to bysmy nasza stroniczke Pajeczyny
zadedykowali Andrzejowi Gorbielowi.
Daniela






Top
 Profile
 
 Post subject: DZIENNIKARZ:
PostPosted: 1997-02-03 00:00:00
Online
Registered User

Joined: 1997-02-03 00:00:00
help






Top
 Profile
 
 Post subject: DZIENNIKARZ:
PostPosted: 1997-02-04 00:00:00
Online
Registered User

Joined: 1997-02-04 00:00:00
Subject: Odc. 3: Polska wolnosc slowa widziana za granica/red.Jan
Palarczyk, Nowy Jork.
Kontynuuje przedstawianie fragmentow dlugiego artykulu
Jana Palarczyka, wspolpracownika CNN (Nowy Dziennik, 3 lutego 1997 r.)
Tytul artykulu: Rozmowa z kierowca surowo wzbroniona
3.
"(...)Ciagle jakis wysoki urzednik narusza dobre osobiste polityka, a
senator - senatora. Wszystko to dzieje sie w kraju, gdzie procesy cywilne
tocza sie latami, apelacje wydluzaja sie jak guma do zucia, a wokandy
sadowe tona pod iloscia skladanych pozwow. Sady, zamiast rozstrzygac
majatkowe spory szarych obywateli wnikaja w podworkowe,
osmieszajace debaty, czy np. Ireneusz Sekula obrazil KPN, czy nie.
A poniewaz wurzednicy prokuratury nie maja w naszym kraju nic innego do
roboty, zajmuja sie analizowaniem "interesu spolecznego" licznych
pyskowek i debatuja, czy "scigac przestepstwo z urzedu", czy tez nie
(Wachowski contra Kaczynski).
Podczas gdy ankiety badan spolecznych wykazuja ze zawod polityka jest
nicko oceniany przez spoleczenstwo, co chwila jakas osoba publiczna czuje
sie obrazona, znieslawiona i zobowiazana do walki o swe dobra (...) jakby
mialo to ja podwindowac w rankingach politykow.
Czy Polacy moga sobie pozwolic na taki luksus? Czy chca przeznaczyc na ten
cel podatki?
Wobec nadchodzacych wyborow do Sejmu (...) chcialoby sie zza oceanu
krzyknac: powolmy sie obrazac, zgodzmy sie na krytyke, naruszajmy
bezkarnie "dobra osobiste" politykow.
Odpowiadajmy na zarzuty w prasie, a nie w sadzie. Szanujmy obywateli i
pozwolmy im powiedziec to co jest naszym uszom niemile.
(...) Zgodzmy sie na kpiny z prezydenckiego tylko, zamknijmy obrazonym
politykom i urzednikom i urzednikom droge do sadu!
Amerykanie rozwiazali ten sam problem pragmatycznie:
"jesli chcesz byc
slawny musisz sie pogodzic z tym ze ludzie beda o Tobie pisali i mowili
rzeczy nieprawdziwe i obrazliwe" - wyjasnia mec. Tony Brown z San
Francisco.
Droga do sadu jest praktycznie rzecz biorac zamknieta dla osoby
publicznej. Taka jest cena wystepowania przed kamerami, cena slawy.
Prawo do obrazania osob publicznych jest jednym z podstawowych praw
obywatela i wywodzi sie z konstytucyjnej swobody wypowiedzi.
(...) Sankcjonowanie granic wolnego slowa w Polsce jest krokiem wstecz w
procesie budowy polskiej demokracji.
(...) jesli obywatelowi przysluguje prawo wyboru soich przedstawicieli do
wladania panstwem to nie mozna Polaka pozbawiac prawa do publicznej
krytyki wybranych  urzednikow.
(...)
(...)Kiedy prezez Miazek powiedzial ze dziennikarz moze skrytykowac rzad
dopiero po otrzymaniu oficjalnego komunikatu na ten temat, to od razu stal
sie najslynniejszym szefem telewizji publicznej na swiecie. To jego
wypowiedz spowodowala m. in. gwaltowny protest b. prez. Cartera, ktiry
cieszy sie opinia obroncy praw czlowieka.
A przeciez wydawaloby ze Polska potrzebuje poparcia takich ludzi jak
Carter, jesli chce przystapic do Komisji Praw Czlowieka w ONZ.
Na wiadomosc o wprowadzeniu w zycie art. 14 ust. 6 wspomnianego
(polskiego- DB) kodeksu cywilnego oraz uznaniu przez sad w Lublinie kazusu
znieslawienia Urbana, Swiatowy Komitet Wolnosci prasy w Reston w stanie
Virginia wydal krotki komunikat powolujac sie na 19 art. deklaracji Praw
Czlowieka (...).
(...) Nasze panstwo nie dojdzie do Komisji Praw Czlowieka lub NATO i UE,
jesli podrozowac bedzie starym Jelczem PKS, w ktorym napisa ostrzeba
obywatela:
"rozmowa z kierowca surowo wzbroniona".
/koniec
przepisane przez mnie czesci artykulu sa tylko urywkami artykulu ktory
czytany jako spojna calosc lepiej ukazuje poglad Autora na sprawe. Z
przyczyn technicznych nie udalo mi sie zamiescic wiecej tekstu, ponadto
podanie calosci wymagaloby zgody Autora.
Daniela






Top
 Profile
 
 Post subject: DZIENNIKARZ:
PostPosted: 1997-02-04 00:00:00
Online
Registered User

Joined: 1997-02-04 00:00:00
W swojej ksiazce "Migration and Cultures: A World View" znany autor i
publicysta  Thomas Sowell omawia olbrzymie korzysci ekonomiczne uzyskiwane
przez emigrantow, kraje z ktorych emigranci pochodza oraz przez kraje ich
goszczace. Napisal on, ze: "Historia emigracji w jej wszystkich roznych
formach jest wazna czescia historii rozwoju ludzkosci".
Mysle, iz warto o tej opinii i o tej ksiazce pamietac.
Serdeczne pozdrowienia
Andrzej M. Salski
__________________________________
  Sal...@dnai.com
  http://www.dnai.com/~salski/index.htm
__________________________________






Top
 Profile
 
 Post subject: DZIENNIKARZ:
PostPosted: 1997-02-04 00:00:00
Online
Registered User

Joined: 1997-02-04 00:00:00
Daniela Baszkiewicz-Scott napisala:
>  No to w istocie oplaty za slub nie powinno byc.
> Chyba ksiadz nie mial pojecia od kogo bierze.

Za malo mamy danych, zeby o tym wyrokowac. Moze ksiadz rzeczywiscie
chcial zniechecic delikwenta/ke do slubu? A moze uwazal,
ze slubu powinien udzielac kapelan, ktoremu za uslugi duszpasterskie
placi wojsko? Nie wiem.
Nie chce tlumaczyc owego ksiedza, byc moze rzeczywiscie lupi on skore
z parafian niemilosiernie.
jar...@infoservice.com.pl  |    |    |
Jaroslaw Milczek          )_)  )_)  )_)
                         )___))___))___)
InfoService S.A.        )____)____)_____)\
80-336 Gdansk,POLAND  _____|____|____|____\__
ul. Czyzewskiego 38 --                    /------
tel.(++4858) 523911 ^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^
http://www.infoservice.com.pl/






Top
 Profile
 
 Post subject: DZIENNIKARZ:
PostPosted: 1997-02-10 00:00:00
Online
Registered User

Joined: 1997-02-10 00:00:00
Andrzej M. Salski wrote in article
...
> W swojej ksiazce "Migration and Cultures: A World View" znany autor i
> publicysta  Thomas Sowell omawia olbrzymie korzysci ekonomiczne

uzyskiwane > przez emigrantow, kraje z ktorych emigranci pochodza oraz
Jezeli sie swiat widzi ekonomocentrycznie - z punktu widzenia pieniadza, to
mozna zawsze dowiesc o wyzszosci najedzonego Rumuna, czy Meksykanina  na
smietniku odpowiednio we Francji i Kalifornii.  Jezeli sie widzi w dalszej
perspektywie to mozna zapytac o koszty psychologiczne, czy wrecz
psychiatryczne jakie placa immigranci w procesie adaptacji. A wtedy nie
jest juz tak `so well' jakby chcial pan Sowell.
przez kraje ich
> goszczace. Napisal on, ze: "Historia emigracji w jej wszystkich roznych
> formach jest wazna czescia historii rozwoju ludzkosci".

trudno kwestionowac tautologie.
--
Regards from Piotr Kosibowicz, PROPAGANDA, POB 12,  Kr 42,  Poland
tel/fax: +48 012 155974,  kosi...@free.polbox.pl,  Fido: (2:486/13.7)






Top
 Profile
 
 Post subject: DZIENNIKARZ:
PostPosted: 1997-02-10 00:00:00
Online
Registered User

Joined: 1997-02-10 00:00:00
>trudno kwestionowac tautologie.
>--
>Regards from Piotr Kosibowicz, PROPAGANDA

Zwlaszcza jezeli dodatkowo jest podsycona tautologia.
Serdeczne pozdrowienia
Andrzej M. Salski
__________________________________
  Sal...@dnai.com
  http://www.dnai.com/~salski/index.htm
__________________________________






Top
 Profile
 
Post new topic Reply to topic  [ 8 posts ] 




 Topics   Author   Replies   Views   Last post 
No new posts DZIENNIKARZ: Re: Propagownie Kazirodztwa

sqla

0

0

2010-02-04 10:12:25


Who is online

Users browsing this forum: KhanKur,Monikas,Kuba,JK,Blazej Strus,Piotr Gas, prezenty and 7 guests


New posts New posts    No new posts No new posts    Announce Announcement
New posts [ Popular ] New posts [ Popular ]    No new posts [ Popular ] No new posts [ Popular ]    Sticky pozycjonowanie
New posts [ Locked ] New posts [ Locked ]    No new posts [ Locked ] No new posts [ Locked ]    Moved topic Moved topic
You can post new topics in this forum
You can reply to topics in this forum
You cannot edit your posts in this forum
You cannot delete your posts in this forum
You cannot post attachments in this forum

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group - Pozycjonowanie